Sponsorzy Tytularni:
Aluron CMC Warta Zawiercie

Aaron Russell: Gramy teraz na dobrym poziomie

13 Mar 2026 | 23:43

Aluron CMC Warta Zawiercie odniosła w Lublinie siódme zwycięstwo z rzędu. Jurajscy Rycerze pokonali BOGDANKĘ LUK Lublin 3:0. Najlepiej punktującym żółto-zielonych był Aaron Russell, który zainkasował 15 punktów (13 atak, 1 zagrywka, 1 blok) i atakował ze skutecznością 54%.

Czy spodziewałeś się, że hit 26. kolejki z udziałem naszym i Lublinian skończy się tylko w trzech setach i nie będziemy musieli się natrudzić?

Nie spodziewałem się łatwego meczu. Lublinianie są bardzo silną drużyną. Nawet jeśli grają bez Wilfredo Leona, wiedzieliśmy, że będą starać się grać twardo i najlepiej, jak potrafią. Naprawdę byliśmy przygotowani. Myślę, że mieliśmy odrobinę dodatkowej motywacji, ponieważ ostatnim razem, kiedy graliśmy w Hali Globus, rezultat nie był dobry.

W każdym secie pamiętaliśmy o dobrej zagrywce, bloku oraz obronie. Jak istotna w naszych poczynianach była powtarzalność?

Naprawdę byliśmy skupieni na naszej zagrywce. Wiedzieliśmy, że możemy wywrzeć na Lublinianach dużą presję naszym serwisem. Myślę, że w ostateczności zagrywka bardzo pomogła naszemu blokowi i obronie.

Jak duży spokój wprowadza stanie w przyjęciu obok Kuby Popiwczaka, który bardzo często przed zagrywkami rywala wymienia się z tobą informacjami o zabezpieczaniu przestrzeni?

Byliśmy bardzo zdyscyplinowani w bloku i obronie. W całokształcie gramy teraz na dobrym poziomie. Kuba Popiwczak wykonuje świetną robotę, dowodząc oraz kontrolując naszą linię przyjęcia. Jest bardzo dobry w przyjęciu, przejmuje kontrolę i dobrze się komunikuje. To prowadzi nas do lepszej współpracy.

Zaprezentowałeś swój zmienny wachlarz w ataku. Czasami emanowałeś siłą, ale bardzo często kiwałeś, z czego raz po wysokiej piłce od Miguela Tavaresa. Czy różne sposoby kończenia akcji w naszym wykonaniu również były kluczowe?

Drużyna z Lublina także tworzy dobry blok. Po prostu próbowałem zmieniać tempo oraz dać Lublinianom kilka odmiennych spojrzeń w różnych sytuacjach. Podoba mi się sposób, w jakim aktualnie Migi (Miguel Tavares - przyp. red.) rozgrywa do mnie piłki. Jestem naprawdę szczęśliwy, że w tym momencie sezonu tak zazębia się nasza współpraca. Mam nadzieję, że będziemy to kontynuować, a nawet ulepszać, żeby to z nami zostało.

Sponsorem głównym naszego klubu jest ORLEN. 

Rozmawiał Krzysztof Sarna, Biuro Prasowe Aluron CMC Warta Zawiercie