Sponsorzy Tytularni:
Aluron CMC Warta Zawiercie

Pewnie zdobywamy Lublin w hicie kolejki!

13 Mar 2026 | 19:31

Aluron CMC Warta Zawiercie nie opuszcza zwycięskiej ścieżki. Jurajscy Rycerze pokonali na wyjeździe BOGDANKĘ LUK Lublin w hicie 26. kolejki 3:0 i odnieśli siódmą wygraną z rzędu. Nagrodą MVP wyróżniony został Mateusz Bieniek, zdobywca 11 punktów.

Pierwsze piłki hitu 26. kolejki w Lublinie zwiastowały atmosferę i grę godną tego miana. Większość akcji kończona była w kontratakach. Jurajscy Rycerze zaliczyli świetne wejście pod kątem zagrywki, a gospodarze mieli trudności z jej przyjęciem. Przy serii serwisów Miguela Tavaresa, bardzo aktywnej postawie Mateusza Bieńka z krótkich czy autowym ataku Mateusza Malinowskiego i wykorzystanej kontrze Kyle'a Ensinga wygrywaliśmy 7:4. Grę przerwał trener Stéphane Antiga. Utrzymywał swój kosmiczny poziom w ataku ze środka siatki Bieniu. Nawiązała się gra punkt za punkt, a żółto-zieloni nie oddawali za nic czteropunktowej zaliczki. Inicjatywę po naszym kapitanie przejęli na skrzydłach Ensing oraz Kwolek wyśmienicie radząc sobie z blokiem, a także zwalniając ręce (15:10, 16:11). Bardzo szybko uciekliśmy z niewygodnego ustawienia z Wilfredo Leonem na zagrywce (17:13). Gospodarze zniwelowali straty po zatrzymaniu w długiej wymianie Ensinga, a także dokładając na Amerykaninie blok już w następnej wymianie (19:17). Grę uspokoił trener Michał Winiarski. Zawiercianie wrócili do wcześniejszej przewagi. Na pochwałę zasługiwała gra gości w elemencie blok-obrona. Podbijaliśmy liczne ataki Lublinian, którzy nie szczędzili sobie również błędów. Po bloku na Jacksonie Youngu wygraliśmy 25:19. 

Lublinianie po obronie ataków Bieńka i Ensinga oraz wybiciu Malinowskiego ze skrzydła prowadzili 4:3. My jednak szybko odpowiedzieliśmy zagrywką i to z nawiązką. Najpierw zapunktował Aaron Russell, by niewiele później trzema asami z rzędu popisał się Bieniek (9:5), z czego jednym z nich po przerwie dla LUK-u. Systematycznie nasza zaliczka ulegała zwiększeniu. Gospodarze często się mylili, a Tavares w większości akcji miał pewność, że gdzie nie pośle piłki - adresat zapunktuje. Nie wytrącił nas z rytmu as serwisowy Malinowskiego. Ponownie zripostował Bieniek (18:13), raz jeszcze doszło do przerwania gry. Na przestrzeni całej odsłony Zawiercianie, a konkretnie duet Russell-Kwolek kiwali za blok na lewej flance (19:13). Tuż po tym zatrzymany został Jakub Wachnik. Mistrzowie Polski psuli zagrywkę za zagrywką. Po uderzeniu Ensinga z prawej flanki wygrywaliśmy 2:0 (25:16).

Żółto-zielonym nie przeszkodziła przerwa między setami. Ci niesieni świetną grą przełożyli ją również na trzecią partię i wejście w nią z przytupem. Od razu skończył atak i posłał asa Kwolek. Russell zdecydowanie się uaktywnił i w zależności od akcji emanował siłą po przekątnej, bądź precyzyjnymi kiwkami. Po jego zagraniach wygrywaliśmy 7:2, a trener Antiga poprosił o czas. Ze spokojem prowadziliśmy grę, w dalszym ciągu stawiając na defensywę i kontrataki (12:6). Regularnie punktowali zagrywką Jurajscy Rycerze, a na listę wpisał się Jurij Gladyr (14:8). Dobry moment następnie zaliczył Kwolo. As serwisowy Leona nie zmienił biegu wydarzeń. Zawiercianie byli napędzeni i pewnie kroczyli po zwycięstwo. Nie zabrakło zepsutych zagrywek po obu stronach, ale Aluron CMC Warta Zawiercie grała powtarzalnie, stawiając blok na Mateuszu Malinowskim (21:13). Dzieła dopełnił swoim atakiem Russell, a kropkę nad 'i' postawił asem Jurij Gladyr (25:16).

MVP: Mateusz Bieniek

BOGDANKA LUK Lublin - Aluron CMC Warta Zawiercie 0:3
(19:25, 16:25, 16:25)

Aluron CMC Warta Zawiercie: Kwolek (11), Russell (15), Ensing (13), Bieniek (11), Gladyr (5), Popiwczak (libero)

Sponsorem głównym klubu jest ORLEN. 

Biuro Prasowe Aluron CMC Warta Zawiercie